Reklama wideo w telewizji a w Internecie.

Na przełomie listopada i grudnia ruszyły kampanie wideo reklamujące sklepy internetowe. Dwie z nich leciały głównie w telewizji, jedna wyłącznie w Internecie na tzw. portalach zasięgowych.  Wyniki mocno mnie zdumiały bo nie spodziewałem się, że oba kanały dadzą podobne wyniki! (to ostatnie muszę wykreślić bo wynik reklamy w Internecie jest zafałszowany). Czytaj dalej „Reklama wideo w telewizji a w Internecie.”

Blogi też nie sprzedają! Co więc sprzedaje ?

Ostatnio szerokim echem na blogach odbiła się żenująca awantura pomiędzy dość znaną blogerką modową a internetowym sklepem z butami.  Wszyscy skupili się na tym która ze stron wykazała się większą gówniarzerią, brakiem klasy i bardziej się skompromitowała. A ja zwróciłem uwagę na inny aspekt będący w tle tej rozróby – na to, że blogi też nie sprzedają i pchanie do nich kasy jest kompletnie bezsensowne.
Czytaj dalej „Blogi też nie sprzedają! Co więc sprzedaje ?”

Facebook „nie sprzedaje” nawet dużym firmom.

Pisałem już we wpisie Planujecie wykorzystać FB do marketingu? Lepiej dajcie sobie spokój – szkoda kasy!, że pakowanie się z marketingiem i reklamą na Twarzoboga jest bezsensowną stratą kasy. Dopuszczałem jednak możliwość, że opłacalna jest przynajmniej reklama wizerunkowa. Dzięki informacji o wycofaniu budżetu reklamowego przez GM okazuje się, że też niezbyt albo w ogóle nie 🙂
Czytaj dalej „Facebook „nie sprzedaje” nawet dużym firmom.”

1000 mld euro na 1 % rocznie. Chciałbyś taki kredyt? :)

Pewnie, że byś chciał, ale masz pecha bo nie jesteś bankiem tylko zwykłym zjadaczem chleba, który sfinansuje tą „radosną twórczość” z własnej kieszeni przez spadek wartości pieniędzy.
I jeżeli myślisz, że dotyczy to tylko tych co mają euro to się niestety mylisz. Ta masa pieniędzy zaleje wszystkich. A jeśli masz problemy z percepcją ogromu tej kwoty przedstaw sobie, że :
Czytaj dalej „1000 mld euro na 1 % rocznie. Chciałbyś taki kredyt? :)”

Strzeżcie się jarzeniówek !

Kilkanaście lat temu gdy moja firma zmieniła siedzibę, w ramach oszczędzania energii wymieniliśmy od razu żarówki na świetlówki.  Efekt był fatalny – wszyscy pracujący przy monitorach zaczęli bardzo szybko, bo w ciągu kilku godzin, łapać bóle głowy, karku, dziwne migreny, stany zmęczenia itp.  Początkowo nie mogłem skojarzyć o co chodzi, ponieważ we wcześniejszym miejscu też mieliśmy świetlówki i wszystko było w porządku. Aż w końcu mnie – nomen omen – olśniło!
Czytaj dalej „Strzeżcie się jarzeniówek !”

Planujecie wykorzystać FB do marketingu? Lepiej dajcie sobie spokój – szkoda kasy!

W ostatnich miesiącach miałem okazję przeprowadzić dla klientów z różnych branż – to ważne! – kilka kampanii na Twarzobogu. I powiem Wam jedno – to kompletna strata kasy. Po raz kolejny potwierdziło się, że FB nie sprzedaje nic więcej poza płonnymi nadziejami. A nawet jeszcze gorzej! Ale o tym dalej.  Możecie twierdzić, że to jam dupa, ale w takim razie chętnie zobaczę te kampanie, które COKOLWIEK sprzedały.  A póki co możecie przeczytać moje skrócone spostrzeżenia, a nuż choć trochę oszczędzicie, albo się ockniecie i wydacie kasę gdzie indziej – tam gdzie przyniesie jakikolwiek efekt. Czytaj dalej „Planujecie wykorzystać FB do marketingu? Lepiej dajcie sobie spokój – szkoda kasy!”